Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Regiony > Bielsko - Biała > 100 lat temu na Podbeskidziu > Wieniec i Pszczółka nr 1 - 2 stycznia 1910 rok

Wieniec i Pszczółka nr 1 - 2 stycznia 1910 rok

Poniższy artykuł rozpoczyna cykl kronikarskich zapisków przedstawiający wydarzenia, jakie miały miejsca na terenie Podbeskidzia sto lat temu. Powstały one w oparciu o informacje zamieszczone w polskim Tygodniku Wieniec i Pszczółka, którego założycielem był ks. Stanisław Stojałowski.
Zanim jednak drogi czytelniku zagłębisz się w lekturę musisz wiedzieć, że wspomniany tygodnik, był organem partii ks. Stojałowskiego i wyrażał poglądy i opinie środowisk z nim związanych. Nastawiony był on na budowanie i organizowanie polskiego życia narodowego na terenie Podbeskidzia, a co za tym idzie był bardzo krytyczny w stosunku do Niemców i Żydów.
Trzeba o tym stale pamiętać zapoznając się nie tyle z samymi faktami, ale z komentarzami do przedstawianych wydarzeń. Jednak powyższy tygodnik, jest prawdziwą kopalnią informacji o tym, co działo się na naszych terenach sto lat temu. Niewybredny zaś czasami język i ostre komentarze pozwalają nam zobaczyć cząstkę historii widzianą przez pryzmat chrześcijańskich socjalistów oraz poczuć gwałtowność starć narodowych jakie w tym okresie miały miejsce.

Jacek Kachel


Zdjęcia

W pierwszym numerze Wieńca i Pszczółki, który ukazał się z datą 2 stycznia 1910 wiadomości regionalnych nie jest zbyt wiele, gdyż gazeta wychodziła w czasie świątecznym, gdzie tradycyjnie niewiele się działo. W części poświęconej naszemu regionowi informacje poprzedzono życzeniami: „Wszystkim naszym szanownym Czytelnikom życzymy jeszcze raz na tem miejscu szczęśliwego Nowego Roku — Gospodarzom, by im rola wydała stokrotne plony, a Pan Bóg dobrotliwy urodzaje zachować raczył od wszelkich klęsk żywiołowych — Braciom rękodzielnikom i robotnikom życzymy ogólnego polepszenia bytu, zwiększenia zarobków i zmniejszenia drożyzny środków spożywczych ". Oprócz tych wzniosłych życzeń pojawiły się i bardziej przyziemne: „Sobie samym zaś życzymy, aby wszyscy szanowni odbiorcy gazetek, którzy dotąd zalegają z przedpłatą, zechcieli zaległości swoje wyrównać ". [1]

Redakcja zapowiedziała, że we wtorek 4 stycznia prof. Podgórski wygłosi w Domu Polskim odczyt o zwyczajach i obyczajach starożytnych Słowian. Natomiast w święto Trzech Króli bielskie koło Towarzystwa Szkół Ludowych organizuje również w Domu Polskim uroczysty wieczór połączony z przedstawieniem amatorskim oraz zabawą taneczną. W tym samym numerze Jan Urbańczyk prezes związku chrześcijańskich robotników i robotnic zaprosił na 20 stycznia na walne zgromadzenie oczywiście w Domu Polskim.
Jeżeli zaś chodzi o spotkania w terenie Wieniec i Pszczółka informuje, że w Czańcu pod Kętami w Nowy Rok po nieszporach w budynku gminnym (stara szkoła) odbędzie się wiec chrześcijańsko-ludowy podczas którego ksiądz poseł Stanisław Stojałowski przedstawi sprawozdanie poselskie, sprawy chłopskie poruszy Franciszek Ruda, natomiast sprawy robotnicze Bojomir Kożlik. W Wilkowicach w niedzielę 9 stycznia w domu „Kółka rolniczego" i „Bratniej pomocy" wygłosi odczyt oświatowo-społeczny profesor Podgórski. Również zapowiedziano zgromadzenia robotnicze w Buczkowicach, Janowicach i w Mesznej. [2]

Warto w tym artykule wprowadzającym przypomnieć postać księdza Stanisława Stojałowskiego, który zamieszkał na stałe w Bielsku w 1901 roku. Zanim jednak pojawił się w stolicy Podbeskidzia, był jednym z najbardziej znanych działaczy ruchu chrześcijańsko - społecznego w Galicji. [3]
To on po święceniach kapłańskich w 1870 roku rozpoczyna szeroką akcję agitacyjną wśród chłopów, tłumacząc im, iż nie są oni chłopami cesarskimi lecz polskim ludem, co nie było łatwe, gdyż ciągle jeszcze w Galicji nie zapomniano o „rabacji” z 1846 roku. Ksiądz tworzy kółka rolnicze, szkoły ludowe, stowarzyszenia zawodowe i wydawał pisma. Jego aktywność społeczna i jak na tamte czasy śmiałe poglądy polityczne jednały mu posłuch wśród pospolitego ludu, ale równocześnie zyskiwały wielu wrogów. Charyzmatyczny przywódca szybko popadł w konflikt nie tylko z władzami Austrii, ale również z polskimi konserwatystami i, co szczególnie ważne, ze swoimi przełożonymi duchownymi, co doprowadziło do odebrania mu w 1890 roku parafii w Kulikowie i wydaniu - na kilka lat - zakazu działalności religijnej i wydawniczej. Stojałowski zakłada pierwszą partię chłopską, a w 1897 roku, stojąc na czele Stronnictwa Chrześcijańsko-Ludowego, wprowadza do parlamentu 7 posłów. Sam również, od 1898 roku do 1911, zasiada w do austriackiej Radzie Państwa w Wiedniu i jest posłem na Sejm Krajowy we Lwowie.
To on organizuje chłopskie pielgrzymki do Rzymu. I jako jeden z pierwszych rzuca hasło, aby budować ducha narodowego poprzez świętowanie wielkich zwycięstw. Nie tylko o tym mówi, ale swoje hasła wciela w życie. Warto choćby wspomnieć, że na uroczystość 200-lecia odsieczy Wiednia w 1883 roku przyprowadza na Wawel 12 tysięcy chłopów!!! [4]

Opracowanie: Jacek Kachel

Odcinek mozna również zobaczyć na stronach BTI lub ściągnąć na TV Bielsko
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[1] Wieniec i Pszczółka nr 1 z 2 stycznia 1910, str. 10.
[2] Por. Wieniec i Pszczółka nr 1 z 2 stycznia 1910, str. 10.
[3] Por. Jacek Kachel, Podbeskidzki Grunwald 1902-1910, Żywiec 2009, str. 20.
[4] Por. Jerzy Polak, Dzieje Domu Polskiego w Bielsku-Białej, Stowarzyszenie Dom Polski 2007, str. 47-49



bladzmiana

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
Wybierz temat
0
0


Powiadom mnie o nowościach:
Statystyka
Ilość artykułów:207
Wieniec i Pszczółka nr 1, Bielsko-Biała, Beskidy, zabytki, witamy, muzea, historia bielsko, willkommen, zabytkowe cmentarze, tego już nie ma, zasłużeni mieszkańcy, zabytki bielsko, książki i albumy o mieście, ciekawostki z miasta, warto zobaczyć bielsko, ważne daty, rynki i place, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.132 s