Słowo (np. pizza):
Miasto:

Jesteś w > Regiony > Bielsko - Biała > 100 lat temu na Podbeskidziu > Wieniec i Pszczółka nr 18 - 1 maja 1910 rok

Wieniec i Pszczółka nr 18 - 1 maja 1910 rok

Kolejny artykuł opisujący wydarzenia, jakie miały miejsca na terenie Podbeskidzia sto lat temu. Powstał on w oparciu o informacje zamieszczone w polskim Tygodniku Wieniec i Pszczółka nr 18, którego założycielem był ks. Stanisław Stojałowski.
Zanim jednak drogi czytelniku zagłębisz się w lekturę musisz wiedzieć, że wspomniany tygodnik, był organem partii ks. Stojałowskiego i wyrażał poglądy i opinie środowisk z nim związanych. Nastawiony był on na budowanie i organizowanie polskiego życia narodowego na terenie Podbeskidzia, a co za tym idzie był bardzo krytyczny w stosunku do Niemców i Żydów.

Trzeba o tym stale pamiętać zapoznając się nie tyle z samymi faktami, ale z komentarzami do przedstawianych wydarzeń. Jednak powyższy tygodnik, jest prawdziwą kopalnią informacji o tym, co działo się na naszych terenach sto lat temu. Niewybredny zaś czasami język i ostre komentarze pozwalają nam zobaczyć cząstkę historii widzianą przez pryzmat chrześcijańskich socjalistów oraz poczuć gwałtowność starć narodowych jakie w tym okresie miały miejsce.

Jacek Kachel

Zdjęcia

Wieniec i Pszczółka w nr 18, który ukazał się 1 maja 1910 w dziele regionalnym po raz kolejny przedstawia konflikt i stosunki społeczne na terenie gminy Ślemień.

Już sam tytuł jest wielce wymowny: Żyd hakatysta krzywdziciel chłopów.
Tym razem piszący nie skupiają się tylko na sprawach związanych z prowadzeniem karczmy, ale pokazują przykłady lichwy, jakimi miał się posługiwać miejscowy właściciel szynku.
Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Szanowni Bracia nasi Czytelnicy!
W ostatnim numerze wspominaliśmy o słynnym w wiosce naszej Ślemieniu wyzyskiwaczu naszych włościan, a których też wielu doprowadził Berek Geller, żyd, propinator do zupełnej zguby pokrzywdził w straszny sposób; a na co mamy liczne niezbite dowody, które sypią się nam jak z wora. I tak niegodny niczego żyd Berek Geller propinator, przez cały pobyt swój w Siemieniu kupował na licytacyi za bezcen grunta włościańskie w Gilowicach, Koconiu, Krzeszowie, Łękawicy, Pewli, a nawet i w Suchej, spieniężając je w dwójnasób, a na co mamy niezbite dowody, które na żądanie w każdej chwili poślemy.


Przechodząc do konkretów pisząc do Starostwa Powiatowego w Żywcu podają przykład wrogiego postępowania Gellera.
Pokrzywdzeni skarżą się nam w straszny sposób jak potrafił żyd arendarz wyzyskiwać ich, a przez co doprowadził ich do zguby, gdyż nabył na licytacyi grunt Michała Gąsiorka z Gilowic 12 morgów wraz calem gospodarstwem za 2600 K., a w tymże samym czasie wykupił grunt ten z rąk lichwiarza żyda syn Michała, Zygmund i Józef Rozumek z Gilowic za 3750 koron, a na którym żyd propinator Berek Geller ze Ślemienia zarobił czystych 1150 koron. Czy to nie lichwa? Sądzimy, że c. k. Świetne Starostwo przyzna nam słuszność w zwalczaniu takich wyzyskiwaczów żydowskich w naszej gminie Ślemieniu i chętniej poprze naszą prośbę z dnia 12 kwietnia 1910 [1].

Równocześnie włościanie skarżą się, że wspomniany właściciel karczmy wysyła swoich zwolenników, aby na publicznej drodze zaczepiali wszystkich, którzy podpisali się pod wspomnianą powyżej petycją.

Druga informacja w dziale regionalnym, chociaż krótka, to jest bardzo ważna. Oto po latach starań Gimnazjum polskie w Białej uzyskało status szkoły publicznej to znaczy, że: uczniowie, którzy zdali egzamin w bialskim gimnazyum, będą mogli przechodzić do każdego innego gimnazyum państwowego. Gmach polskiego gimnazyum i seminaryum zostanie w lipcu br. poświęcony i do użytku oddany. Posłowie nasi starają się energicznie o upaństwowienie tego zakładu. Dotąd utrzymuje go Tow. Szkoł ludowej, a po upaństwowieniu będzie wszystkie wydatki pokrywało z ogólnych funduszów [2].


Redakcja informuje swoich czytelników i ogłasza, że: Obchód Konstytucyi 3 maja. —Polskie Towarzystwa z Bielska-Białe: Czytelnia Polska, Sokół bialski-bielski, „Koło Pań T. S. L." z Białej, „Koło bielskie T.S.L., „Stowarzyszenie kat. rękodzielników w Białej" obchodzić będą w święto wniebowstąpienia Pańskiego, we czwartek, 5-go maja uroczyście pamiątkę koustytucyi 3 maja obchód rozpocznie uroczysty pochód ze szkoły polskiej na nabożeństwo do Kościoła parafialnego z muzyką na czele, Kazanie wygłosi uproszony przez komitet kaznodzieja z Krakowa; podczas nabożeństwa śpiewać będzie chór bialskiego Sokoła na głosy. Po nabożeństwie powrót do szkoły polskiej, gdzie na dziedzińcu przemowę o konstytucji 3 maja jeden z p. p. profesorów.
Koło bielskie T.S.L. urządzi w Domu polskim we wtorek 3 maja, a więc w samą rocznicy wiekopomnej chwili w dziejach narodu polskiego uroczysty obchód „Konstytucyi 3. Maja*. Uroczystą mowę wygłosi profesor gimnazyum polskiego p, Zygmunt Podgórski, chór Sokoła bielskiego odśpiewa kilka pieśń narodowych. Początek o godzinie 7. wieczór; wstęp bezpłatny [3]
.
— Sokół bielski urządza w niedzielę 8. maja w Domu polskim o godzinie 7. wieczorem uroczysty wieczorek, poświęcony pamięci nadania konstytucyi 3. maja. Program:" Słowo wstępne; deklamacja, przedstawienie amatorskie: Moc sokoła. i ćwiczenia druhów. Wstępy: krzesła I-rzędne l kor, II-rzędne 80 hal. Miejsca stojące 40 hal.
To samo powtórzy „Sokół bielski" we wtorek 10. maja dla szanownych braci robotników, lecz za znacznie obniżonym wstępem: miejsca dla siedzących 40 hal. dla stojących 20 hal. Jednoaktówka: „Moc sokoła" jest na wskroś patryotyczną sztuką i przedstawia przed oczy widza siłę narodu.
Również na terenie Leszczyny trwały przygotowania do majowych uroczystości. Koło włościańskie T. S. L. w Leszczynach urządza wspólnie z „Bratnią pomocą" z Mikuszowic w niedzielę 1. maja uroczysty obchód „Konstytucyi 3. maja". Z muzyką na czele wyruszy pochód z Szkoły polskiej w Leszczynach na zamówione nabożeństwo do kościoła parafialnego w Mikuszowicach, podczas którego będzie śpiewał chór robotniczy. Po nabożeństwie wygłosi jeden z p. p. profesorów przed kościołem uroczystą mowę o „konstytucji 3. Maja". Początek uroczystości oznajmią wystrzały moździerzowe. Wszystkich rodaków z Leszczyn, Mikuszowic Bystrej zapraszamy na tę uroczystość [4].

Gazeta przedstawia również plany regulacji rzek....Białki, Żylicy i innych potoków górskich w powiecie bialskim. W komisji jest komisarz Federowicz z Białej oraz poseł L. Dobija. Wniosek ten powstał na prośby mieszkańców gminy Buczkowice [5].

Opracowanie: Jacek Kachel

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[1] „Wieniec i Pszczółka” nr 18, z 1 maja 1910, str. 281.
[2] „Wieniec i Pszczółka” nr 18, z 1 maja 1910, str. 283.
[3] „Wieniec i Pszczółka” nr 18, z 1 maja 1910, str. 283.
[4] „Wieniec i Pszczółka” nr 18, z 1 maja 1910, str. 284
[5] Por. „Wieniec i Pszczółka” nr 18, z 1 maja 1910, str. 284.
bladzmiana

Dodaj swój komentarz :

Temat:
Autor:
e-mail:
Wiadomość:
Wybierz temat
0
1


Powiadom mnie o nowościach:
Statystyka
Ilość artykułów:207
Wieniec i Pszczółka nr 18 - 1 maja 1910 rok, Bielsko-Biała, Beskidy, zabytki, witamy, muzea, historia bielsko, willkommen, zabytkowe cmentarze, tego już nie ma, zasłużeni mieszkańcy, zabytki bielsko, książki i albumy o mieście, ciekawostki z miasta, warto zobaczyć bielsko, ważne daty, rynki i place, angielski bielsko, szkoły językowe bielsko
Czas generowania strony: 0.034 s